Tytuł: Felix, Net i Nika oraz Trzecia Kuzynka
Seria: Felix, Net i Nika
Autor: Rafał Kosik
Wydawca: Powergraph
ISBN: 978-83-61187-12-7
EAN: 9788361187127
Cena: 36,90 zł
Oprawa twarda
Format: 135 x 205
Objętość: 464 strony
Data wydania: 25 listopada 2009
Opis: Felix, Net i Nika jadą na zimowisko do pensjonatu „Trzy kuzynki”, położonego w lesie, w górach na odludziu, a prowadzonego przez bardzo dziwne starsze panie. Stare meble i przedziwne obrazy tworzą niezwykłą atmosferę, a naprawdę strasznie zaczyna się robić, kiedy nocą ktoś chodzi po domu, pozostawiając przerażonym gimnazjalistom dziwne niespodzianki.
W książce, jak we wszystkich tomach serii „Felix, Net i Nika”, nie brakuje humoru, przygód z dreszczykiem i nastoletnich perturbacji damsko-męskich. STRASZNIE smakowity pierwszy polski horror dla młodego czytelnika!
Moja opinia: Książka ciekawa. Jak napisane jest w opisie jest to horror dla młodego czytelnika. Ale, prawdę powiedziawszym, nie zgodzę się z tym, ponieważ według mnie nie jest to horror. Jedynie fantastyczno...."kryminalno"... hmm... szpiegowska książka o innym charakterze, nie pasującym do zwykłych książek dla nastolatków tego typu. A tak w ogóle to o co mim tutaj chodzi? Sama nie wiem... ;)
Ogólnie powieść idelanie nadająca się dla osób, które wręcz proszą się o gęsią skórkę [czyt. dla tych, według których wszystko jest straszne i tego strachu potrzebują]. Oczywiście nie stwierdzam tego z ironią w głosie, żeby sobie nie myśleć... No, a jakby oceniać nie całokształt, a niektóre fragmenty to jestem zmuszona (przez samą siebie) oznajmić, że nie mam nic kompletnie im do zarzucenia. Czyli wniosek nasuwa się sam: książka godna polecenia (każdemu czytelnikowi)...
_____________________________________________
Pierwszy raz czuję, że jestem skończona. Fatalna "recenzja", a moje zdanie... zupełnie się nieliczące. Mam nadzieję, że taka sytuacja ponownie na mnie nie naskoczy... I naprawdę przepraszam, że takie zdarzenie miało tutaj miejsce.. ;) Po prostu zwiała mi... wena...twórcza. Bez niej nie jestem w stanie tworzyć sensownych zdań. Prędzej namalowałabym obraz wyglądający jak któreś z dzieł... załóżmy... Jana Matejki, niż napisałabym idealną, fantastyczną i zachęcającą recenzję...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rafał Kosik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rafał Kosik. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 26 grudnia 2010
czwartek, 16 grudnia 2010
[16], [17], [18], [19] Rafał Kosik - Felix, Net i Nika
Tytuł: Gang niewidzialnych ludzi
Seria: Felix, Net i Nika (FNiN)
Autor: Rafał Kosik
Wydawnictwo: Powergraph
Data wydania: Listopad 2004
ISBN: 83-921466-0-3
Liczba stron: 376
Wymiary: 140 x 210 mm
Opis: Powieść ta nie jest na pewno polskim klonem Harry'ego Pottera, choć jest adresowana do
tych samych czytelników. Bohaterowie nie są czarodziejami, nikt z nich nie jest wybrańcem. Są zwykłymi dziećmi, z pewnego warszawskiego gimnazjum. To, co czyni Felixa, Neta i Nikę dziećmi szczególnymi, wynika z ich charakterów, umiejętności, zainteresowań i z kłopotów, w jakie wspólnie wpadają. Oraz oczywiście, ze sposobu, w jaki z tych kłopotów wychodzą. Zwariowane wynalazki, skarby, duchy, komputery, roboty, sztuczna inteligencja oraz niesamowite pomysły tworzą dynamiczną akcję, która porwie młodych czytelników. Przesłanie książki można by streścić w jednym zdaniu: W życiu warto postępować słusznie. W zalewie pełnych przemocy gier komputerowych i niezbyt mądrych filmów, można odnieść wrażenie, że chcemy wychować nasze dzieci na brutalnych egoistów, traktujących innych ludzi przedmiotowo. Z drugiej strony mamy lektury szkolne, które w znacznej części napisane są językiem obcym współczesnym nastolatkom.
"Felix, Net i Nika" promuje pozytywne wartości w sposób zrozumiały i interesujący dla przeciętnego dziecka. Głównym zadaniem, jakie postawił sobie autor, jest przekonanie dzieci, że warto czytać książki, bo mogą być ciekawe. Są oczywiście dzieci, które nigdy nie sięgną po książkę, nawet najlepszą, ale więcej jest takich, które przeczytają coś, jeśli tylko to coś będzie wystarczająco ciekawe. "Felix, Net i Nika" nie aspiruje do miana powieści ambitnej. Można by ją raczej określić mianem przygodowej. Jest tu dynamiczna akcja, przemieszanie świata rzeczywistego z fantastyką i wyraźnie zarysowani bohaterowie, z którymi młody
czytelnik może się utożsamiać. Jest tu również dobro i zło, wraz z dylematami związanymi z możliwością wyboru. Jest podkreślona rola i wartość przyjaźni, lojalności i moralności. To wszystko jednak pokazane zostało bez moralizatorskiego zadęcia, w formie przystępnej dla przeciętnego nastolatka. Dodatkowym atutem są polskie realia i typowe problemy z rodzicami, nauczycielami i rówieśnikami, jakie miewają wszystkie dzieci. Polskie realia oraz żywy język sprawią, że książka ta stanie się ulubioną lekturą.
***
Moja opinia: To jest pierwsza książka z tej serii... To jest książka, która zachęciła mnie do przeczytania dalszych części... To jest książka fantasy. Co z tego? A to, że nie przepadam za tym gatunkiem... A jednak coś w książkach [p.] Rałała Kosika mnie uwiodło. właściwie nie mam pojęcia, czym to jest. Ciekawa fabuła, mili i sympatyczni bohaterowie? Luzackie zachowanie Neta.. Nika? Właśnie chyba ona. Często widuję na internecie pytanie: po co ona właściwie tam jest? Przecież nc nie robi tylko wsłuchuje się w rozmowy chłopaków... A no właśnie... To jest pytanie, które nurtuje wszystkich fanów FNiN... No może są takie osoby, które znają prawidłową odpowieź. Niesety nie jestem tym człowiekiem i to pytanie nie daje mi spokoju... Niby ma jakieś magiczne moce, niby posiada różnego typu umiejętności, ale chyba nie chodzi w
tym o to. Może to jest tak jak mówię.. Jest ona tam po to, aby przytrzymać czytelnika u swego boku. Jeśli tak to ja się na to zdecydowałam i z chęcią przeczytałam książkę, nie chcąc jej kończyć.
Streszczenie streszczenia ;): http://pl.wikipedia.org/wiki/Felix,_Net_i_Nika_oraz_Gang_Niewidzialnych_Ludzi
Seria: Felix, Net i Nika
Tytuł: Teoretycznie Możliwa Katastrofa (TMK)
Autor: Rafał Kosik
Wydawnictwo: Powergraph
Data wydania: Październik 2005
ISBN: 83-921466-2-X
Liczba stron: 536
Wymiary: 140 x 210 mm
Sprawdź inne tytuły: Rafał Kosik
Opis: "Felix, Net i Nika oraz teoretycznie możliwa katastrofa" to pełna doskonałego humoru i trzymająca w napięciu sensacyjna powieść dla młodych czytelników. Bohaterowie, (ich wcześniejsze przygody opisuje książka Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialanych Ludzi), uczniowie pierwszej klasy warszawskiego gimnazjum, wpadają w wir niezwykłych zdarzeń. Spotykają wielką, mięsożerną roślinę, niechcący uruchamiają tajemniczą maszynę, od lat ukrytą głęboko pod ziemią, próbują zapobiec katastrofie lotniczej i odbywają podróż latającym żaglowcem. To tylko kilka z niesamowitych przygód, w jakich uczestniczą. Jednocześnie, by móc wrócić do domu, muszą rozwiązać pewną niezwykle skomplikowaną zagadkę. Nie jest to łatwe, bowiem są ścigani przez tajemnicze zjawy. W wyjściu cało z kolejnych opresji pomagają im wynalazki Felixa, niezwykła intuicja Niki oraz talent matematyczny Neta. Towarzyszy im Manfred, zaprzyjaźniony program sztucznej inteligencji.
Moja opinia: Książka podoba się zapene wszystim czytelnikom. I młodszym i starszym. Kiedy czytałam recenzję innych osób, byłam zadowolona, że nie jedna mam takie zdanie. Ta książka jest dugim tomem tej serii. Na jej podstawie ma być nakręcony film. chyba jeszcze nie jest całkowicie gotowy, ponieważ nigdzie nie było o tym wzmianki, oprócz oficjalnej strony książek, ani nigdzie nie widziałam zapowiedzenia filmu... Zdjęcia z planu można obejrzeć na stronie: http://felixnetinika.pl/. A oprócz tego o książkach mówiono w Teleexpresie, co znaczy, że książki są naprawdę godne polecenia. Inaczej nie marnowaliby czasu i wstawili inny reportaż, bądź zapowiedź innej książki, gry albo filmu...
Przeczytaj fragment: http://merlin.pl/HTML/83-921466-2-X.html
Tytuł: Pałac Snów
Autor: Rafał Kosik
Wydawnictwo: Powergraph
Data wydania: Listopad 2006
ISBN: 83-921466-5-4
Liczba stron: 420
Wymiary: 140 x 210 mm
Opis:Gdzie trafiamy, gdy zasypiamy? Zastanów się dobrze, czy na pewno chcesz się tego dowiedzieć? Czy starczy ci odwagi, aby razem z Felixem, Netem i Niką rozwiązać zagadkę ogarniającej Warszawę epidemii senności, odkryć kim jest śledzący bohaterów płaszczak i dokąd zmierza czarna karoca? Nie obawiaj się - senna rzeczywistość polskiego gimnazjum przyprawi cię nie tylko o dreszczyk strachu, ale też rozbawi. Kto kogo kocha, kto oszukuje i czym u diabła jest ta bekonia? Bądź pewien - nie zaśniesz, dopóki nie skończysz czytać "Pałacu Snów".
Moja opinia: Pytanie jest strzałem w dziesiątkę. Gdzie trafiamy, gdy zasypiamy? Czy istnieje pałac snów, bądź senna kraina? Co jest przyczyną powstawania takich, a nie innych snów? Czy można przelać infomację ze snu na jawę i odwrotnie? Niektóre z tych pytań znajdziecie w książce, na pozostałe musicie odpowiadać sami. Ja, czytając ją, nie byłam pewna czy mam ją czytać przed snem, ponieważ jestem lękliwa i strachliwa. To pytanie otrzymało odpowiedź od moich oczu. Nie odrywały wzroku od liter zamieszkujących na kartkach tej książki. Moje ręce, a doładnie palce, też nie były zachwycone perspektywą przerwy. Co jakiś czas przewracały kartki zachęcając wzrok do współpracy. A to znaczy jedno: cała część, komórka mnie polecają
tę powieść.
Przeczytaj fragment: http://www.powergraph.pl/felix-net-i-nika-oraz-palac-snow
Autor: Rafał Kosik
Wydawnictwo: Powergraph
Rok wydania: listopad 2007
ISBN: 978-83-921466-8-1
Liczba stron: 536
Wymiary: 150 x 220 mm
Opis: Felix, Net i Nika, warszawscy gimnazjaliści, podczas szkolnej zabawy halloweenowej dostają tajemnicze zadanie od Ponurego Żniwiarza. Co wyniknie z gry, w którą wciągnie
przyjaciół? W kim zakocha się samotny dotąd Felix i co ukrywają podziemia Warszawy? Czy nieśmiertelność to dar, czy przekleństwo? Akcja, humor i ważne pytania. Czwarta część polskiej, bestsellerowej serii dla nastolatków nie zawiedzie Was!
***
Trójka warszawskich gimnazjalistów powraca, by w czwartej części powieści zmierzyć się z zadaniem, które muszą podjąć wbrew sobie. Podczas szkolnej imprezy halloweenowej pojawia się tajemniczy Ponury Żniwiarz, który będzie od tej pory prowadził z Felixem, Netem i Niką niebezpieczna grę, wyznaczając im kolejne zadania. Choć przyjaciele spróbują je ignorować, splot zdarzeń dotknie bezpośrednio ich rodzin i będą musieli podjąć wyzwanie. Zaangażują się w poszukiwania grasującego w podziemiach Warszawy stwora, okrzykniętego Bazyliszkiem, trafią do opuszczonego domu pewnego konstruktora, poszukają legendarnego skarbu. Kolejne wyzwania będą czekać na przyjaciół w szkole, gdzie razem z klasą wezmą udział w międzyklasowych zawodach. W tej części książki bohaterowie będą musieli także uporać się z problemami rodzinnymi: Felix z chorobą babci Lusi, Net z oczekiwaniem na bratosiostrę, a Nika po raz kolejny z ukrywaniem przed światem swojej tajemnicy.
Moja opinia: Racja. Czwarta część tej serii nas nie zawiedzie. Przynajmniej mnie nie oszukała. Ten tom 4 jest ciekawy. To muszę przyznać. Czytałam ją nawet przed szkołą zarabiając sobie spóźnienia, które zostały zanotowane. Ale co mi tam... Tak czy tak czegoś się nauczę. W tych książkach są wykłady nauczycieli. Opisane są różne zjawiska. Wikipedia nie posiada nawet 1/3 tych informacji zawatych w książce. Może troszeczkę przesadzam, ale naprawdę przeznaczając czas na wodzenie wzrokiem po literach, nie będzie czasem zmarnowanym.Ja wiem co mówię, bo sama te książki czytałam. Ja, która zbytnio nie pochwala zbyt przesadnej fantastyki. Ja, która nie czytała Harry'ego Pottera i która nie zamierza tego zrobić. Ta zwykła dziewczyna. Ta ja... Niektórzy piszą recenzję na różnych stronach. Ja widziałam stronę, gdzie było kilka pozytywnych i jedna negatywna. Oczywiście stawiam się za tymi dobrymi ludźmi, którzy kierują swoje uznanie w stronę tej książki...
____________________________________________________________________
Uff, nareszcie skończyłam ;] Przepraszam za wszelkie błędy. Ostatnio coś się stało i zniknął Microsoft Word, gdzie dotychczas sprawdzałam błędy. Jednak to nie jest jedyny problem. Mam taką klawiaturę, gdzie powpadały okruszki i trzeba mocno klikać na przyciski. Dlatego nie dziwcie się, jeśli napiszę na końcu wyrazu samo h, np.: międzyklasowyh, zamiast międzyklasowych. Albo błędy typu braku litery... No, to jest zresztą to o samo h na końcu. Po przecież sama bym tak nie napisała..... Aha i prosiłabym o dalsze głosowanie. Do stycznia jeszcze trochę czasu zostało, ale oprócz tego kilka książek do zrecenzjowania. Pozdrawiam i życzę miłego głosowania ;)
Seria: Felix, Net i Nika (FNiN)
Autor: Rafał Kosik
Wydawnictwo: Powergraph
Data wydania: Listopad 2004
ISBN: 83-921466-0-3
Liczba stron: 376
Wymiary: 140 x 210 mm
Opis: Powieść ta nie jest na pewno polskim klonem Harry'ego Pottera, choć jest adresowana do
tych samych czytelników. Bohaterowie nie są czarodziejami, nikt z nich nie jest wybrańcem. Są zwykłymi dziećmi, z pewnego warszawskiego gimnazjum. To, co czyni Felixa, Neta i Nikę dziećmi szczególnymi, wynika z ich charakterów, umiejętności, zainteresowań i z kłopotów, w jakie wspólnie wpadają. Oraz oczywiście, ze sposobu, w jaki z tych kłopotów wychodzą. Zwariowane wynalazki, skarby, duchy, komputery, roboty, sztuczna inteligencja oraz niesamowite pomysły tworzą dynamiczną akcję, która porwie młodych czytelników. Przesłanie książki można by streścić w jednym zdaniu: W życiu warto postępować słusznie. W zalewie pełnych przemocy gier komputerowych i niezbyt mądrych filmów, można odnieść wrażenie, że chcemy wychować nasze dzieci na brutalnych egoistów, traktujących innych ludzi przedmiotowo. Z drugiej strony mamy lektury szkolne, które w znacznej części napisane są językiem obcym współczesnym nastolatkom.
"Felix, Net i Nika" promuje pozytywne wartości w sposób zrozumiały i interesujący dla przeciętnego dziecka. Głównym zadaniem, jakie postawił sobie autor, jest przekonanie dzieci, że warto czytać książki, bo mogą być ciekawe. Są oczywiście dzieci, które nigdy nie sięgną po książkę, nawet najlepszą, ale więcej jest takich, które przeczytają coś, jeśli tylko to coś będzie wystarczająco ciekawe. "Felix, Net i Nika" nie aspiruje do miana powieści ambitnej. Można by ją raczej określić mianem przygodowej. Jest tu dynamiczna akcja, przemieszanie świata rzeczywistego z fantastyką i wyraźnie zarysowani bohaterowie, z którymi młody
czytelnik może się utożsamiać. Jest tu również dobro i zło, wraz z dylematami związanymi z możliwością wyboru. Jest podkreślona rola i wartość przyjaźni, lojalności i moralności. To wszystko jednak pokazane zostało bez moralizatorskiego zadęcia, w formie przystępnej dla przeciętnego nastolatka. Dodatkowym atutem są polskie realia i typowe problemy z rodzicami, nauczycielami i rówieśnikami, jakie miewają wszystkie dzieci. Polskie realia oraz żywy język sprawią, że książka ta stanie się ulubioną lekturą.
***
Felix, syn wynalazcy, ma talent do konstruowania robotów. Zna się na wszelkiego rodzaju mechanizmach. Wzorem MacGyvera potrafi z zapałek i ketchupu zrobić helikopter. Net wie o komputerach więcej od wielu zawodowych informatyków. Jest bardzo dobry w przedmiotach ścisłych, a jego szkolne problemy wynikają... z lenistwa i roztargnienia.
Nika, dziewczynka biedna i nad wyraz samodzielna, sprawia wrażenie osoby niemal dorosłej. Doświadczona przez los, musiała sama zająć się swoim życiem. Uwielbia czytać książki. Ma też pewne ukryte zdolności, które ujawnią się w nieoczekiwanym momencie, w nieoczekiwany sposób... Jest jeszcze Manfred, program sztucznej inteligencji, który przypadkiem wydostał się na wolność. Obdarzony świadomością, został przyjacielem trójki dzieci i wiele razy pomógł im wydostać się z poważnych tarapatów. Program stara się zachowywać jak człowiek. Z tych starań i z jego źle skrywanych kompleksów, wynika sporo zabawnych sytuacji.
Każdego dnia, wokoło dzieje się wiele ciekawych rzeczy, tyle że większość ludzi, w przeciwieństwie do Felixa, Neta i Niki, wcale tego nie zauważa. Podczas zwiedzania starego zamku można się przypadkiem natknąć na skrzynię ze skarbem, na strychu szkoły odkryć tajemnice mieszkających tam duchów, a podczas wycieczki w góry wytropić UFO.
Nika, dziewczynka biedna i nad wyraz samodzielna, sprawia wrażenie osoby niemal dorosłej. Doświadczona przez los, musiała sama zająć się swoim życiem. Uwielbia czytać książki. Ma też pewne ukryte zdolności, które ujawnią się w nieoczekiwanym momencie, w nieoczekiwany sposób... Jest jeszcze Manfred, program sztucznej inteligencji, który przypadkiem wydostał się na wolność. Obdarzony świadomością, został przyjacielem trójki dzieci i wiele razy pomógł im wydostać się z poważnych tarapatów. Program stara się zachowywać jak człowiek. Z tych starań i z jego źle skrywanych kompleksów, wynika sporo zabawnych sytuacji.
Każdego dnia, wokoło dzieje się wiele ciekawych rzeczy, tyle że większość ludzi, w przeciwieństwie do Felixa, Neta i Niki, wcale tego nie zauważa. Podczas zwiedzania starego zamku można się przypadkiem natknąć na skrzynię ze skarbem, na strychu szkoły odkryć tajemnice mieszkających tam duchów, a podczas wycieczki w góry wytropić UFO.
Moja opinia: To jest pierwsza książka z tej serii... To jest książka, która zachęciła mnie do przeczytania dalszych części... To jest książka fantasy. Co z tego? A to, że nie przepadam za tym gatunkiem... A jednak coś w książkach [p.] Rałała Kosika mnie uwiodło. właściwie nie mam pojęcia, czym to jest. Ciekawa fabuła, mili i sympatyczni bohaterowie? Luzackie zachowanie Neta.. Nika? Właśnie chyba ona. Często widuję na internecie pytanie: po co ona właściwie tam jest? Przecież nc nie robi tylko wsłuchuje się w rozmowy chłopaków... A no właśnie... To jest pytanie, które nurtuje wszystkich fanów FNiN... No może są takie osoby, które znają prawidłową odpowieź. Niesety nie jestem tym człowiekiem i to pytanie nie daje mi spokoju... Niby ma jakieś magiczne moce, niby posiada różnego typu umiejętności, ale chyba nie chodzi w
tym o to. Może to jest tak jak mówię.. Jest ona tam po to, aby przytrzymać czytelnika u swego boku. Jeśli tak to ja się na to zdecydowałam i z chęcią przeczytałam książkę, nie chcąc jej kończyć.
Streszczenie streszczenia ;): http://pl.wikipedia.org/wiki/Felix,_Net_i_Nika_oraz_Gang_Niewidzialnych_Ludzi
Seria: Felix, Net i Nika
Tytuł: Teoretycznie Możliwa Katastrofa (TMK)
Autor: Rafał Kosik
Wydawnictwo: Powergraph
Data wydania: Październik 2005
ISBN: 83-921466-2-X
Liczba stron: 536
Wymiary: 140 x 210 mm
Sprawdź inne tytuły: Rafał Kosik
Opis: "Felix, Net i Nika oraz teoretycznie możliwa katastrofa" to pełna doskonałego humoru i trzymająca w napięciu sensacyjna powieść dla młodych czytelników. Bohaterowie, (ich wcześniejsze przygody opisuje książka Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialanych Ludzi), uczniowie pierwszej klasy warszawskiego gimnazjum, wpadają w wir niezwykłych zdarzeń. Spotykają wielką, mięsożerną roślinę, niechcący uruchamiają tajemniczą maszynę, od lat ukrytą głęboko pod ziemią, próbują zapobiec katastrofie lotniczej i odbywają podróż latającym żaglowcem. To tylko kilka z niesamowitych przygód, w jakich uczestniczą. Jednocześnie, by móc wrócić do domu, muszą rozwiązać pewną niezwykle skomplikowaną zagadkę. Nie jest to łatwe, bowiem są ścigani przez tajemnicze zjawy. W wyjściu cało z kolejnych opresji pomagają im wynalazki Felixa, niezwykła intuicja Niki oraz talent matematyczny Neta. Towarzyszy im Manfred, zaprzyjaźniony program sztucznej inteligencji.
Moja opinia: Książka podoba się zapene wszystim czytelnikom. I młodszym i starszym. Kiedy czytałam recenzję innych osób, byłam zadowolona, że nie jedna mam takie zdanie. Ta książka jest dugim tomem tej serii. Na jej podstawie ma być nakręcony film. chyba jeszcze nie jest całkowicie gotowy, ponieważ nigdzie nie było o tym wzmianki, oprócz oficjalnej strony książek, ani nigdzie nie widziałam zapowiedzenia filmu... Zdjęcia z planu można obejrzeć na stronie: http://felixnetinika.pl/. A oprócz tego o książkach mówiono w Teleexpresie, co znaczy, że książki są naprawdę godne polecenia. Inaczej nie marnowaliby czasu i wstawili inny reportaż, bądź zapowiedź innej książki, gry albo filmu...
Przeczytaj fragment: http://merlin.pl/HTML/83-921466-2-X.html
Tytuł: Pałac Snów
Autor: Rafał Kosik
Wydawnictwo: Powergraph
Data wydania: Listopad 2006
ISBN: 83-921466-5-4
Liczba stron: 420
Wymiary: 140 x 210 mm
Opis:Gdzie trafiamy, gdy zasypiamy? Zastanów się dobrze, czy na pewno chcesz się tego dowiedzieć? Czy starczy ci odwagi, aby razem z Felixem, Netem i Niką rozwiązać zagadkę ogarniającej Warszawę epidemii senności, odkryć kim jest śledzący bohaterów płaszczak i dokąd zmierza czarna karoca? Nie obawiaj się - senna rzeczywistość polskiego gimnazjum przyprawi cię nie tylko o dreszczyk strachu, ale też rozbawi. Kto kogo kocha, kto oszukuje i czym u diabła jest ta bekonia? Bądź pewien - nie zaśniesz, dopóki nie skończysz czytać "Pałacu Snów".
Moja opinia: Pytanie jest strzałem w dziesiątkę. Gdzie trafiamy, gdy zasypiamy? Czy istnieje pałac snów, bądź senna kraina? Co jest przyczyną powstawania takich, a nie innych snów? Czy można przelać infomację ze snu na jawę i odwrotnie? Niektóre z tych pytań znajdziecie w książce, na pozostałe musicie odpowiadać sami. Ja, czytając ją, nie byłam pewna czy mam ją czytać przed snem, ponieważ jestem lękliwa i strachliwa. To pytanie otrzymało odpowiedź od moich oczu. Nie odrywały wzroku od liter zamieszkujących na kartkach tej książki. Moje ręce, a doładnie palce, też nie były zachwycone perspektywą przerwy. Co jakiś czas przewracały kartki zachęcając wzrok do współpracy. A to znaczy jedno: cała część, komórka mnie polecają
tę powieść.
Przeczytaj fragment: http://www.powergraph.pl/felix-net-i-nika-oraz-palac-snow
Autor: Rafał Kosik
Wydawnictwo: Powergraph
Rok wydania: listopad 2007
ISBN: 978-83-921466-8-1
Liczba stron: 536
Wymiary: 150 x 220 mm
Opis: Felix, Net i Nika, warszawscy gimnazjaliści, podczas szkolnej zabawy halloweenowej dostają tajemnicze zadanie od Ponurego Żniwiarza. Co wyniknie z gry, w którą wciągnie
przyjaciół? W kim zakocha się samotny dotąd Felix i co ukrywają podziemia Warszawy? Czy nieśmiertelność to dar, czy przekleństwo? Akcja, humor i ważne pytania. Czwarta część polskiej, bestsellerowej serii dla nastolatków nie zawiedzie Was!
***
Trójka warszawskich gimnazjalistów powraca, by w czwartej części powieści zmierzyć się z zadaniem, które muszą podjąć wbrew sobie. Podczas szkolnej imprezy halloweenowej pojawia się tajemniczy Ponury Żniwiarz, który będzie od tej pory prowadził z Felixem, Netem i Niką niebezpieczna grę, wyznaczając im kolejne zadania. Choć przyjaciele spróbują je ignorować, splot zdarzeń dotknie bezpośrednio ich rodzin i będą musieli podjąć wyzwanie. Zaangażują się w poszukiwania grasującego w podziemiach Warszawy stwora, okrzykniętego Bazyliszkiem, trafią do opuszczonego domu pewnego konstruktora, poszukają legendarnego skarbu. Kolejne wyzwania będą czekać na przyjaciół w szkole, gdzie razem z klasą wezmą udział w międzyklasowych zawodach. W tej części książki bohaterowie będą musieli także uporać się z problemami rodzinnymi: Felix z chorobą babci Lusi, Net z oczekiwaniem na bratosiostrę, a Nika po raz kolejny z ukrywaniem przed światem swojej tajemnicy.
Moja opinia: Racja. Czwarta część tej serii nas nie zawiedzie. Przynajmniej mnie nie oszukała. Ten tom 4 jest ciekawy. To muszę przyznać. Czytałam ją nawet przed szkołą zarabiając sobie spóźnienia, które zostały zanotowane. Ale co mi tam... Tak czy tak czegoś się nauczę. W tych książkach są wykłady nauczycieli. Opisane są różne zjawiska. Wikipedia nie posiada nawet 1/3 tych informacji zawatych w książce. Może troszeczkę przesadzam, ale naprawdę przeznaczając czas na wodzenie wzrokiem po literach, nie będzie czasem zmarnowanym.Ja wiem co mówię, bo sama te książki czytałam. Ja, która zbytnio nie pochwala zbyt przesadnej fantastyki. Ja, która nie czytała Harry'ego Pottera i która nie zamierza tego zrobić. Ta zwykła dziewczyna. Ta ja... Niektórzy piszą recenzję na różnych stronach. Ja widziałam stronę, gdzie było kilka pozytywnych i jedna negatywna. Oczywiście stawiam się za tymi dobrymi ludźmi, którzy kierują swoje uznanie w stronę tej książki...
____________________________________________________________________
Uff, nareszcie skończyłam ;] Przepraszam za wszelkie błędy. Ostatnio coś się stało i zniknął Microsoft Word, gdzie dotychczas sprawdzałam błędy. Jednak to nie jest jedyny problem. Mam taką klawiaturę, gdzie powpadały okruszki i trzeba mocno klikać na przyciski. Dlatego nie dziwcie się, jeśli napiszę na końcu wyrazu samo h, np.: międzyklasowyh, zamiast międzyklasowych. Albo błędy typu braku litery... No, to jest zresztą to o samo h na końcu. Po przecież sama bym tak nie napisała..... Aha i prosiłabym o dalsze głosowanie. Do stycznia jeszcze trochę czasu zostało, ale oprócz tego kilka książek do zrecenzjowania. Pozdrawiam i życzę miłego głosowania ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




